Opowiadania:
Od Wenus:
Pewnego dnia spacerowałam po Jaskini nocy szłam i szłam...
nagle zobaczyłam że coś się rusza nad jeziorem w jaskini podeszłam
i zobaczyłam czarnego konia. Nagle się odwrócił i zapytał:
- co ty tu robisz
- spaceruje a co
- nic
- a kim ty jesteś?
- ja nazywam się Kirn a ty?
- Wenus
- aha to ty jesteś przywódczynią stada?
- tak
- a czy zapoznałabyś mnie z resztą alf?
- ok choć do Zielonego zakątka tam zwykle są alfy.
- dobrze chodźmy
Odpowiedział no i poszliśmy rozmawiając przez całą drogę.
Od Arona do Wenus:
Pewnego, słonecznego dnia, gdy latałem nad Zielonym zakątkiem
usłyszałem nagle przeraźliwy ryk. Poleciałem więc za dziwnymi odgłosami. Znalazłem się koło jakiejś jaskini. Weszłem więc do środka. Kilka metrów od wejścia leżał wielki smok. Na początku bałem się, ponieważ był to najprawdopodobnie smok śmierci.
Po chwili zwierze przemówiło :
-Nie bój się.
- Czemu tu leżysz? - spytałem ostrożnie podchodząc do smoka.
- Gdy chciałem lądować zahaczyłem o drzewo i zraniłem sobie skrzydło. - Odpowiedział
- Choć w moim stadzie cię wyleczą. - Powiedziałem ofiarując pomoc.
- Dobrze - Odpowiedział
- A więc chodźmy - Powiedziałem
Od Wiran:
Pewnego wietrznego dnia, tydzień po moim dołączeniu do stada, poszłam do jaskini nocy żeby pospacerować. Spotkałam tam Kirna. Stał nad podziemnym jeziorkiem. Zapytałam więc
-Co robisz?
- Przyszyłem napić się wody- odpowiedział
-aha- powiedziałam
- a ty po co tu przyszłaś?- zapytał
- przyszłam pospacerować - odpowiedziałam
- aha- powiedział
Nagle usłyszeliśmy stukot kopyt do jaskini weszła Wenus i zapytała:
- co robicie?
- ja przyszłam pospacerować a Kirn napić się wody- odpowiedziałam zaskoczona
-aha- powiedziała Wenus
a ty co tutaj robisz - zapytał Kirn
- szukałam cię-odpowiedziała Wenus
-po co? - powiedział Kirn
- to może ja sobie pójdę....-zapytałam cofając się
- jak chceż -powiedział Kirn
-to pa powiedziałam wybiegając z jaskini
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz